Grzybowo dzieli od Morza Bałtyckiego zaledwie 300 m i to czego... ciepłego, aksamitnego piasku, rozsypanego po szerokiej plaży.
Grzybowo usytuowane zaledwie 6 km od Kołobrzegu szczyci się swym depresyjnym położeniem. Powód do dumy jest uzasadniony, woda na tym obszarze jest zdecydowanie cieplejsza, a to oznacza milsza sercu turysty. Wszystko to dzięki usytuowaniu na terenie tzw. Depresji Grzybowskiej.
Morze Bałtyckie tworzy w tych okolicach Zatokę Grzybowską o długości 7 km i wciętej w ląd na 800 m. Taki zestaw zapewnia dość nieregularną linię brzegową i stąd wodne ciepełko. Kto ma ochotę na plażę naturystyczną powinien odwiedzić rejony plaży między Grzybowem a Dźwirzynem.
Ciepło robi się na sercu turysty i z innych powodów, bo dobrze tu karmią, sieć gastronomiczna jest należycie rozwinięta. Dobrze też dbają o spokój i odpoczynek turysty. Gwarantuje je słuszna sieć noclegowa. Składają się na nią ośrodki wczasowe, kwatery prywatne, agroturystyka.
